Archive for Malkontent rozpolitykowany

Cenzurować każdy może, jeden lepiej…

Dobrze,  jako aktywny obrońca IVRP nawet w wakacje mam kupę roboty, bowiem Szatani nie próżnują. Ostatnio nasi rogaci przyjaciele zawitali również na Filmweb, gdzie też zmusili mnie do zareagowania na ich zaczepne komentarze pod artykułem „UE sięga po niemoralne metody promocji kina„. Pokazali w nich prawdziwą klasę, a cała dyskusja dotyczyła poglądów pana Macieja Giertycha. Klik!, „zgłoś do usunięcia”, wypełnienie pola „twój komentarz” i gotowe. Oto przegląd co ciekawszych opinii naszych internautów zestawionych wraz z moimi  komentarzami. Enjoy.

„Reklama bardzo fajna. A nasz rząd to kpina i trzeba ich pozabijać, bo nie są godni jeść z miski mojego psa, a co dopiero reprezentować nasz kraj. Nie wiem kto na nich głosował i kto ich popiera, ale i dla tych zawsze stosy można dodatkowe ustawić pod pałacem.”

Ojej, jaki on biedny. Obraził się na demokrację, więc teraz wszystkich pozabija. Dobrze, że już za jakieś osiem lat sam będzie mógł głosować i decydować o losach naszego pięknego kraju… Zaraz, czy ja powiedziałem, że to „dobrze”?!

„To jest kretyn. A jego bezmózgi synek to jak powstał? Przez pączkowanie?”

Rozumiem, że określenie „bezmózgi synek” odnosi się tutaj do pana Romana? Jeśli tak, a szanowny internauta nadal bardzo chce wiedzieć, skąd się wziął nasz wicepremier, to polecam film „Narodziny demona”. W końcu znajdujemy się na serwisie filmowym, prawda?

„Ale to jest po.eb!!!”

O! Widzę, że bawimy się w wisielca. To ja poproszę literkę „J” jak „Jeju! Wstawię kropkę w bluzga i przechytrzę wszystkich!”

„Roman, przestań pieprzyć”

Ja wiem, że to cytat z klasyki, ale za moich czasów słowo „pieprzyć” było powszechnie uważane za wulgarne. A tak poza tym, to dyskusja dotyczy Macieja Giertycha. No ale, co w rodzinie to nie zginie.

„Co jest z tymi Giertychami? Czy oni cierpią na jakiś dziedziczony niedorozwój mózgu?”

Nie, zarazili się demokracją.  Wiesz, „każdy ma prawo do wyrażania własnych poglądów” (cytat z podręcznika do medycyny) i te sprawy.

„Giertychow to trzeba odizolowac od spoleczenstwa zamknac w domu bez klamek i raz na tydzien zucac skurke od chleba do jedzenia to moze zmadzeja. filmik widzialem i najbardziej zaszokowal mnie widok jajka na toscie pozatym filmik nie przedstawia nic co nie jest naturalne”

A ja proponuję batożenie. 10 razów za każdy błąd ortograficzny. Może zmądrzeje.

Tyle. I żeby nie było – ja też nie darzę pana Macieja jakąś wielką sympatią, ale uważam, że jeśli krytykować, to kulturalnie i na pewnym poziomie. I radzę to sobie wziąć poważnie do serca, bo cenzor-amator czuwa i nigdy nie śpi.

Dodaj komentarz

%d blogerów lubi to: