Archive for Wrzesień, 2007

Poezja

Jestem jajkiem polanym benzyną
śmierdzę przeszłością skurczoną w środku
lukruję trujące słowa – kicają w nicość
absurd wielkanocny w lokalnym wydaniu

Ten wiersz-potworek koleżanki Małgorzaty Strep został przesłany do „Cogito” (magazyn dla licealistów) na warsztaty poetyckie. Zadaniem czytelników było stworzenie wiersza składającego się ze słów: jajko, kicać, skurczony, benzyna i lukrować. Efekt wyszedł komiczny, ale cały projekt miał i swoje plusy: sprawił, że postanowiłem spróbować własnych sił w poezji. Poeta – czyż to nie brzmi dumnie?

Jako nawiedzony poeta potrzebowałem słów, z których mógłbym złożyć do kupy swoje „dzieło”. Wikipedia przyszła mi z pomocą i losowo wyrzuciła pięć haseł: Vanuatu (państewko w Oceanii), Morderstwo na plebanii (powieść kryminalna Agaty Christie) , BMW S62 (silnik auta), Voldenberg (zespół punk-rockowy) oraz Waleri Domowczijski (bułgarski napastnik).

Mając słowa mogłem przystąpić do dzieła. Rezultat przeszedł moje najśmielsze oczekiwania.

„Waleri Domowczijski nie żyje… Umarł?”

Waleri Domowczijski nie żyje
umarł, nie ma go już wśród nas
został zamordowany na plebanii
przez księdza-psychopatę.

Vanuatu ogłosiło nawet z tego powodu
żałobę narodową i wszyscy zaopatrzyli
się w czarne wstążki; jeżli będziesz
potrzebował czarnej wstążki nie jedź
po nią do Vanuatu – tam wszystkie
są już wykupione.

W Polce nikt nie płacze, bo to był
Bułgar, a my wiadomo…
NIE LUBIMY BUŁGARÓW!
Nie wydają reszt polskim turystom
i robią inne paskudne rzeczy za które
NIEWĄTPLIWIE PÓJDĄ DO PIEKŁA!

Życie toczy się dalej, piłka nadal jest w grze
jutro Voldenberg wydaje nową płytę
pełną zaangażowanych piosenek
i nienachalnego product placementu

Bóg!
         Honor!
                      BMW S62!

Reklamy

Comments (1)

%d blogerów lubi to: